19 września, 2021W NowościPrzez PlanetaBee7 Minuty

Woda to życie


0 Komentarzy

Woda to życie

 

Co wieczór przed snem napełniam wodą dużą szklaną butelkę i stawiam ją przy umywalce w łazience. Wypijam ją z samego rana, zaraz po umyciu zębów. Robię tak, bo wiem, że w nocy, gdy śpię wszystkie wdechy i wydechy usuwają znaczną część wilgoci z moich płuc. Wyobraź sobie, jak wiele wody można stracić w trakcie ośmiu godzin oddychania! Skoro nie możemy jej uzupełnić w trakcie snu, nawodnienie po przebudzeniu jest bardzo ważne.

 

Różnicę zauważam od razu po wypiciu przegotowanej wieczorem wody. Zmieniam się ze zwiędniętej rośliny w kwiat odżywiony deszczem. Wszystkie moje komórki wypełniają się wodą, a ja odzyskuję radość i energię. Moje oczy i nos stają się wilgotne, a gardło przestaje być suche i chropowate. Co najlepsze, woda natychmiast pobudza też działanie układu pokarmowego. Po opróżnieniu butelki ponownie ją napełniam i wypijam powoli jeszcze tego samego ranka. Woda ma temperaturę pokojową i najczęściej nie zawiera żadnych dodatków. Niekiedy dodaję do niej cytrynę. Butelkę uzupełniam kilka razy dziennie i staram się zawsze mieć ją w zasięgu ręki. Stałe i ciągłe spożywanie wody w ciągu dnia pomaga zachować jasność umysłu i utrzymać ciało w ruchu, nie wspominając już o tym, że dzięki temu łatwiej jest mieć uśmiechniętą twarz, ponieważ gdy wargi są wyschnięte, rozciągnięcie ust i pokazanie naszych ślicznych zębów bywa problemem.

Ale ta pierwsza butelka …ta pierwsza butelka wody z rana to mój budzik. Wypijam ją duszkiem. Dzięki temu, że przygotowuję ją wieczorem, nie muszę nawet o tym myśleć: budzę się i piję, piję, piję, dopóki cały mój organizm się nie pobudzi i nie poczuję się odżywiona oraz nawodniona, a nie ponura i wyschnięta niczym Sahara.

Ponieważ woda to życie. Twoje życie. Moje życie. Każde życie na tej planecie. Tak prosty przepis – dwie cząsteczki wodoru połączone z jedną cząsteczką tlenu – a rezultat odpowiada za ponad połowę twojej wagi. Naprawdę! Od 50 do 70% twojego ciała, czyli ponad połowę, stanowi woda! Większość tej wody – około dwóch trzecich – tkwi w komórkach. Reszta znajduje się w naczyniach krwionośnych, narządach i tkankach oraz między komórkami. Bez wody nie przeżyłabyś zbyt długo. Z tego powodu na przestrzeni wieków ludzkość priorytetowo traktowała znajdowanie źródeł wody. Nieważne, gdzie się rodzimy – dostęp do świeżej, czystej wody jest jedną z najważniejszych rzeczy w każdym dniu naszego życia. Jest to coś, o czym ani ja, ani ty nie musimy nawet myśleć, w przeciwieństwie do wielu osób na tym świecie.

To, że Ziemia jest zwana błękitną planetą, nie oznacza, nadmiaru wody pitnej. Tylko dwa i pół procent stanowi świeży, pitny rodzaj wody. Ogromna większość nigdy nie tragi do naszych szklanek.

Trzy elementy niezbędne do przetrwania człowieka to jedzenie, schronienie i  WODA. Do przeżycia potrzebujemy wszystkich substancji odżywczych, ale woda może być najbardziej niezbędna z nich. Gdybyś została uwięziona w miejscu, w którym pada deszcz, ale nie ma żywności, prawdopodobnie przeżyłabyś około miesiąca, bo tak długo może wytrzymać organizm ludzki bez jedzenia. Gdybyś jednak utknęła na pustyni, na której nie ma wody, z trudnością przeżyłabyś tydzień. Woda jest ważniejsza dla naszego przetrwania niż żywność.

MONITORUJ SWOJE NAWODNIENIE

 

  • Kontroluj swoje pragnienie: odczuwanie pragnienia nie sygnalizuje jedynie, że potrzebujesz wody. Jest oznaką zapotrzebowania na nią od jakiegoś czasu. Pragnienie jest sposobem organizmu na poinformowanie nas, że trwa to zbyt długo.
  • Kontroluj swój mocz: jakiego koloru jest twój mocz tuż po przebudzeniu i w ciągu dnia? Ogólnie rzecz biorąc, kolor słomkowy oznacza, że jesteś dobrze nawodniona. Ciemnożółta barwa i rzadkie oddawanie moczu wskazują na odwodnienie.

Ile potrzebuję wody?

 

Twoje spożycie wody powinno odpowiadać codziennej utracie z organizmu (wskutek pocenia się, sikania itp.). Jeśli stracisz zbyt wiele wody i nie będziesz piła wystarczająco dużo, może się to skończyć odwodnieniem. Zwiększone pragnienie, wysuszona skóra i spierzchnięte usta, przyspieszone bicie serca, osłabienie i dezorientacja stanowią oznaki odwodnienia. Pamiętasz, jak pisałam o wodzie jako regulatorze temperatury? Jeśli mocno się odwodnisz, temperatura twojego ciała może podnieść się do niebezpiecznie wysokiego poziomu, co prowadzi do uszkodzenia nerek i innych narządów.

 

Jednym z nieomylnych  znaków pierwszego stopnia odwodnienia jest mocny, otumaniający ból głowy – taki, który sprawia, że trudno jest myśleć. Zamiast sięgać po ibuprofen, spróbuj najpierw wypić wodę – szklankę lub dwie. Sprawdź, czy rozjaśni się twój umysł. Jeśli tak, nie zaszkodzi wypić dodatkową szklankę płynu, ponieważ odpowiednie nawodnienie jest niezbędne dla każdej części ludzkiego ciała.

 

Twój organizm potrzebuje około dziesięciu szklanek wody dziennie. Dokładna ilość wody, którą powinnaś codziennie pić, zależy od wieku, stanu zdrowia, poziomu aktywności, otoczenia (jeśli mieszkasz w ciepłym klimacie, prawdopodobnie potrzebujesz więcej wody niż mieszkaniec Syberii) i diety – owoce i warzywa na ogół składają się w ponad 90% z wody, więc gdy zjesz soczysta brzoskwinię, ogórka lub sałatkę pomidorową, przyswoisz znajdującą się w nich wodę. Nawodnienie to jeszcze jedna zaleta jedzenia tych pysznych, soczystych pokarmów i kolejny świetny przykład na to, że „za to, kim jesteś, odpowiada, to, co jesz”.

 

Pamiętaj najlepszym źródłem wody jest sama woda Nie napoje energetyczne. Nie mrożona herbata czy lemoniada. Kiedy myślisz „muszę się napić”, niech tym piciem będzie woda. Jeśli uwielbiasz pić i chcesz czegoś więcej niż zwykłej wody, wyciśnij do szklaki nieco cytryny lub pomarańczy albo rozgnieć kilka jagód i wrzuć je do butelki z wodą. Eksperymentuj z owocami, aby sprawdzić ,jakie uda się skomponować smaki – to świetna zabawa. Co więcej, dostaniesz w ten sposób trochę dodatkowych substancji odżywczych.

 

Ta pierwsza szklanka wody, którą wypijam z rana…Orzeźwia moje ciało. Wypijam litr i od razu dostrzegam efekty. Czuję, jak wszystkie moje komórki rozkwitają niczym kwiaty po deszczu.